Środa, 9 lipca 2008r. Hieronima, Palomy, Weroniki
 
 
 
 
 
 
Fire-play
Joanna Filipowicz 2008-03-25 17:14:48 TRENDY, Imprezy branżowe, WYDARZENIA


Hiszpański taniec, cygańska nuta, wachlarz kolorów od brązu poprzez czerwień do błękitu, krótkie spódnice i duże bryły bursztynu to pokrótce opis pierwszego pokazu w ramach Gali Mody i Bursztynu. „Fire-play”, jak mówi sama nazwa, to gra ognia, który próbowały ujarzmiać Joanna Kotowicz-Buczyńska i Justyna Więcław.


Ocena: 3,00 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt



Joanna Kotowicz-Buczyńska, jak sama o sobie mówi, to jubiler, architekt wnętrz i designer. Częstochowianka z pochodzenia, gdańszczanka z wyboru. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, od trzech lat związana z Victoria Bramin Studio Art & Design. Światło, ogień, metal, kamień, szkło i drewno to elementy, które zawsze obecne są  w jej kreacjach. Blask, energia i ciepło słońca zamknięte w kropli bursztynu oraz tajemnicza moc i temperament ognia kształtujące metal, to także cechy ambitnej i wymagającej kobiety, do której adresowana jest projektowana biżuteria.


Ocena: 3,20 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt



Justyna Więcław pochodzi z Gdańska. Z wykształcenia plastyk i historyk sztuki, zajmuje się dekoracją wnętrz i projektowaniem mody. Moda to dla niej dziedzina sztuki, a ideał mody – haute couture. Bliskim jej środkiem wyrazu jest kontrast w zestawieniach barw i faktur.


Ocena: 3,76 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt



Inspiracją do stworzenia kolekcji „Fire-play” stała się anatomia ognia – jego charakter, forma i barwa. Prezentowana kolekcja mody stanowi harmonijne tło dla biżuterii, będącej niczym wirujące w powietrzu płomienie, które przyoblekają i przenikają kobiece ciało... roztaczającego się blasku i ciepła ujarzmionego żywiołu... mocy światła skrywanego w dłoni, stanowiącego cenny skarb i nieustannie dostarczającego życiodajnej siły...


Ocena: 4,19 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt



To przenikanie się kolorów, obfitych drapowań i marszczeń tkanin – mieniącej się tafty, organzy i falującej płynnej satyny, jak również ten szczególny taniec bursztynu z metalem – srebrem, stalą i miedzią oraz drewnem, złoconą celulozą i szkłem, tworzą pozostające na długo w naszej pamięci doznanie.


Ocena: 3,39 Kliknij aby ocenić:  1 pkt 2 pkt 3 pkt 4 pkt 5 pkt 6 pkt



Pierwsza kolekcja gali była zdecydowanie pokazem mody, gdzie biżuteria stanowiła dodatek.

Na podstawie materiałów prasowych
Joanna Filipowicz
fot. Studio Polska Biżuteria


Wszystkich Czytelników zachęcamy do podzielenia się z nami swoimi opiniami o pokazie „Fire-play”.

 
 

Wyślij e-mail rekomendujący nasz serwis
Adresat e-mail
 
 
Fire-play
Hiszpański taniec, cygańska nuta, wachlarz kolorów od brązu poprzez czerwień do błękitu, krótkie spódnice i duże bryły bursztynu to pokrótce opis pierwszego pokazu w ramach tegorocznej Gali Mody i Bursztynu targów Amberif, nazwanego "Fire-play".

czytaj cały artykuł
 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

 
Waszym zdaniem
 
"Krytyku"-malkontencie, aż strach pomyśleć jak mlaskasz i przewracasz oczami na Kandinskiego czy Pollocka w ich czasach. Jak historia pokazała, znajdziesz ich w podręcznikach. Debiuty nie zawsze są spektakularne i łatwe mimo najlepszych intencji. Ja cenię odwagę do postawienia pierwszego kroku i czekam na kolejne. Gratulacje i powodzenia!
Krzysztof Ś. 2008-03-27 08:32:56

To było jakieś nieporozumienie!!! Taki gniot na otwarcie Gali i kompletnie nieprzygotowana prowadząca, ambasadorka bursztynu BEZ bursztynu... Tragedia.
krytyk 2008-03-26 11:29:58

 
NEWSLETTER
 
Zapisz się do newslettera


 
NEWS
 
 
LINKI ZEWNĘTRZNE
 
 
Kontakt  |  Redakcja  |  Reklama  |  Regulamin

Copyright © 2008 Polska Biżuteria. Wszelkie prawa zastrzeżone. Realizacja L77